Na co zwrócić uwagę podpisując umowę kredytową? cz. 1

admin 02/01/2017

W trakcie ostatnich lat rozwoju naszej firmy zauważyliśmy, że klienci coraz częściej popadają w pułapkę “świadomości” na temat kredytów hipotecznych. Jednym z najczęściej popełnianych błędów jest przekonanie o tym, że posiadamy wystarczającą wiedzę do tego, aby negocjować umowy we własnym zakresie. Zbyt często zapominamy, że doradcy kredytowi to sprzedawcy z krwi i kości, którym zależy na uzyskaniu jak największej prowizji. Gdy widzą, że zachowujemy się jakbyśmy wszystko wiedzieli to nawet nie przytakują, tylko się uśmiechają, bo wiedzą, że przyszedł do nich klient, który już wszystko wie. To bardzo niebezpieczne zachowanie.

O co zapyta nas Doradca Kredytowy?

Zazwyczaj zapyta nas o to, co jest potrzebne do określania naszej zdolności kredytowej i podpisania wniosku kredytowego. Do tego potrzebne są informacje na temat naszych dochodów takie jak:
– wysokość dochodów netto,
– z jakiego tytułu uzyskujemy dochody (umowa o pracę, działalność, inna forma),
– jak długo pracujemy w danej firmie
– jaki rodzaj umowy posiadamy ( na czas określony, nieokreślony)

Następnie Doradca zapyta nas o naszą historię kredytową oraz o posiadane zobowiązania:

– spłacone kredyty
– spłacone pożyczki
– karty kredytowe ( otwarte i zamknięte)
– debety i limity na rachunku bankowym
– stałe koszty utrzymania ( mieszkanie, samochód, edukacja, rozrywka)
– nasz stan cywilny i liczba osób na utrzymaniu

Te wszystkie dane są potrzebne do tego, aby określić naszą zdolność kredytową.Jednak czy samo jej określenie rozwiązuje wszystkie problemy? Znamy wiele przypadków, w których zaległość za komputer wzięty na raty podnosiła koszty kredytu hipotecznego o kilkanaście tysięcy w trakcie całej umowy. Naszym zdaniem samo określenie zdolności kredytowej i sprawdzenie nas w BIKu to zbyt mało – dobry doradca kredytowy powinien doradzić w jaki sposób podnieść BIK. Jednak od Doradców wiemy, że nie robią tego ze strachu przed tym, że klient pójdzie do innego doradcy, który da im kredyt na warunkach dostępnych “na już”.

W kolejnej części poruszymy temat prowizji oraz oprocentowania kredyt hipotecznego. Część drugą opublikujemy już w poniedziałek.

About the Author

Menu Title